<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088</id><updated>2011-10-27T06:26:02.340-07:00</updated><category term='Grecja'/><category term='sałatka grecka'/><category term='zorba'/><category term='ON scripsit'/><title type='text'>ADVENTURA</title><subtitle type='html'>.........JEDYNA TAKA AUDYCJA PODRÓŻNICZA...........&lt;br&gt;
W SOBOTY OD 17- 19 NA ANTENIE STUDENCKIEGO RADIA17!</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>21</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-1494480350604552446</id><published>2010-10-07T00:10:00.000-07:00</published><updated>2010-10-07T00:20:05.214-07:00</updated><title type='text'>Powakacyjne rozpakowywanie plecaka...</title><content type='html'>Witam Was serdecznie w nowym roku akademickim, a co za tym idzie - w nowym sezonie Adventury, pełnym fascynujących przygód i inspirujących relacji z wypraw! &lt;br /&gt;Po małej zmianie logistycznej, w tym roku zapraszam w czwartki od 17 do 19.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-1494480350604552446?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/1494480350604552446/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/10/powakacyjne-rozpakowywanie-plecaka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/1494480350604552446'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/1494480350604552446'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/10/powakacyjne-rozpakowywanie-plecaka.html' title='Powakacyjne rozpakowywanie plecaka...'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-6622535756621941569</id><published>2010-05-20T15:09:00.000-07:00</published><updated>2010-05-20T15:11:44.045-07:00</updated><title type='text'>W krainie Krecika...</title><content type='html'>Ahoj! Już w przyszłą sobotę będziemy mieli okazję zjawić się w bajkowej krainie, pełnej zamków, mostów, rzek, ale także knedli i czeskiego piwa, uwielbianego i masowo spożywanego przez mieszkańców tego kraju. Przewodnikiem będzie Jonas. Zapraszam w sobotę od godziny 17!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-6622535756621941569?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/6622535756621941569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/05/w-krainie-krecika.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6622535756621941569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6622535756621941569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/05/w-krainie-krecika.html' title='W krainie Krecika...'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-5612015734956704979</id><published>2010-05-20T14:21:00.000-07:00</published><updated>2010-05-20T14:57:35.876-07:00</updated><title type='text'>Na zielonej Ukrainie...</title><content type='html'>"Hej tam gdzieś znad czaaarnej wooody, &lt;br /&gt;Wsiada na koń kozak młooody,&lt;br /&gt;Czule żegna sięęęę z dziewczyną,&lt;br /&gt;Jeszcze czulej z U-kra-i-ną, HEJ!..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My natomiast mieliśmy okazję dopiero co z Ukrainą się powitać, a to za sprawą Iriny - gościa w sobotnim programie. &lt;br /&gt;Rozmowę zaczęliśmy od tego, jak obecnie wygląda sprawa turystyki na Ukrainie. Podróżowanie do tego wschodniego kraju staje się bowiem wśród Polaków coraz bardziej popularne, co ułatwiają pojawiające się coraz częściej informacje turystyczne, portale internetowe w języku angielskim lub polskim, a także broszury informacyjne, Pewnym utrudnieniem może być wciąż brak tabliczek z nazwami miast w łacinie - najczęściej uświadczymy na Ukrainie jedynie tych napisanych w cyrylicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemniej jednak, kraj ten odwiedzić WARTO, ze względu na dużą ilość ciekawych w formie zabytków, miejsc historycznych, tajemniczych zapomnianych miejsc, ruin zamków i pałaców pośród malowniczych pól, a także serdecznych i szczerych ludzi, zawsze gościnnie nastawionych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłośnicy gór znajdą coś dla siebie na zachodzie kraju, w Karpatach, paśmie Czarnohory oraz na Półwyspie Krymskim. Ten ostatni jest wyjątkowo malowniczym miejscem, w którym oprócz gór zobaczyć można piękne stepy, a także spotkać wielu Tatarów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do kuchni ukraińskiej - przeważają w niej dania mączne, kasze, a także duuużo chleba - jak stwierdziła Irina, chleb jada się na Ukrainie do wszystkiego. Podstawa to gęsty barszcz ukraiński - a w nim, w przeciwieństwie do tego, jak jada się w Polsce - znajdziemy też grzyby, kapustę, cebulę czy mięso. Irina przekonywała nas, że w jej rodzimym kraju jada się dużo Dobrym przykładem na zobrazowanie tego był opis ukraińskiego wesela (...a podobną zasadą rządzą się też wszystkie święta), na którym podaje się zawsze o wiele za dużo dań i potraw, niż dadzą radę zjeść goście. Na stołach królują pierogi - warenyky czy pelmeni. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wśród muzyki, którą mieliśmy okazję usłyszeć podczas audycji, była między innymi dumka Bohuna - mogliśmy odświeżyć nasze wspomnienia, dotyczące filmu "Ogniem i mieczem" :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-5612015734956704979?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/5612015734956704979/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/05/na-zielonej-ukrainie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/5612015734956704979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/5612015734956704979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/05/na-zielonej-ukrainie.html' title='Na zielonej Ukrainie...'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-8981079500680711727</id><published>2010-04-26T09:18:00.000-07:00</published><updated>2010-04-26T10:07:28.049-07:00</updated><title type='text'>Algieria oczami Kabyla</title><content type='html'>24.04.2010&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S9XHL7JjsKI/AAAAAAAAAIg/iRFakOf6c2Y/s1600/algieria.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 243px; height: 182px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S9XHL7JjsKI/AAAAAAAAAIg/iRFakOf6c2Y/s320/algieria.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464492730554232994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ostatnim programie byliśmy z Adventurą w północnej części Afryki, a dokładnie w Algierii. Przewodnikiem po drugim co do wielkości kraju w Afryce był Slimane - z pochodzenia Algierczyk, jednak większość czasu spędza we Francji, gdzie studiuje.&lt;br /&gt;W międzynarodowym dyskursie nie zabrakło nauki języka tamazight, który obok arabskiego funkcjonuje jako język urzędowy. Nie należy jednak dziwić się, dlaczego wywiad prowadziliśmy w języku francuskim. Język ten w Algierii jest również jednym z podstawowych, uczy się go w szkołach. Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że wcześniej Algieria była m.in. kolonią francuską i dopiero w 1962 roku odzyskała niepodległość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tradycje istnieją tutaj jednak już od wieków. Jak mówił nasz gość, Algieria to blisko 83% Arabowie, ich kultura i islam, który wyznaje 97% społeczeństwa. Slimane przybliżył nam kulturę berberyjską, w kręgach której dorastał przez pierwsze lata młodości. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S9XGyAPJ9bI/AAAAAAAAAIY/jwsBlxDooEc/s1600/P4240671.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S9XGyAPJ9bI/AAAAAAAAAIY/jwsBlxDooEc/s320/P4240671.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464492285243291058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ciągu dwóch godzin mówiliśmy sporo o weselach (najważniejsze wydarzenie w życiu państwa młodych) - często trwa dwa, trzy dni. Rozpoczyna się wspólnym posiłkiem na który może przyjść każdy z ulicy. Wieczorne zabawy koncentrują się wokół dwóch grup- mężczyźni bawią się wspólnie, kobiety zaś w swoim gronie. Pani młoda otoczona przez starszych członków rodu maluje ręce henną podczas gdy inni śpiewają tradycyjne pieśni ludowe. Nasz gość podczas każdego swego powrotu do Algierii w okresie wakacji, bierze udział w 10-15 weselach. Pozazdrościć :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Typowym daniem algierskim jest kuskus. Dużo potraw koncentruje się na bazie owoców i warzyw. W każdym domu wypieka się również kilka gatunków chleba. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzyka to głównie folklor. Typowa dla tego regionu Rai- gatunek muzyczny bazowany na muzyce arabskiej z wplecionymi słowami francuskimi, czy hiszpańskimi, afrykańskimi. Nie brakuje też piosenek osadzonych stricte w kulturze arabskiej, czy w języku tamazight. Pamiętajcie, że "Królem Rai" nazywano Khaleda, z pochodzenia Algierczyka Araba, tego właśnie, który jest twórcą słynnej Aischy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...Aischa, Aischa ecoute-moi... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyle na dziś&lt;br /&gt;Do usłyszenia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-8981079500680711727?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/8981079500680711727/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/04/algieria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/8981079500680711727'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/8981079500680711727'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/04/algieria.html' title='Algieria oczami Kabyla'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S9XHL7JjsKI/AAAAAAAAAIg/iRFakOf6c2Y/s72-c/algieria.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-4985289984795754232</id><published>2010-04-04T15:07:00.000-07:00</published><updated>2010-04-04T15:51:06.203-07:00</updated><title type='text'>Odkrywając prawdziwe oblicze Iranu...</title><content type='html'>27. marca 2010&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a odkrycia tego dokonywaliśmy z naszym dzisiejszym gościem - Leszkiem, studentem iranistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, który dwa lata temu, w lutym, odbył podróż do Iranu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S7kWH1xyotI/AAAAAAAAAH4/_PCQJ9jtNIk/s1600/iran.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 282px; height: 189px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S7kWH1xyotI/AAAAAAAAAH4/_PCQJ9jtNIk/s320/iran.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456416747486880466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W owym państwie na Bliskim Wschodzie, leżącym nad Morzem Kaspijskim, nasz gość spędził intensywne 3 tygodnie, zwiedzając największe miasta, poznając ciekawych ludzi, a także zgłębiając kulturę. Swoją podróż zaczął od Teheranu - stolicy kraju, w którym akurat trafił na obchody 30-tej rocznicy utworzenia Irańskiej Republiki. Został więc powitany widokiem urządzonego z rozmachem pochodu (który porównać można do naszym PRL-owskich pochodów 1-wszo majowych), podczas którego padały między innymi hasło: "Śmierć Ameryce", "Śmierć Izraelowi". Pochód jednak miał charakter propagandy rządowej; jak powiedział nam Leszek - obecnie w Iranie bardzo rzadko można się spotkać z otwartą nienawiścią do Ameryki, przeciętni ludzie się raczej nastawieni pozytywnie do Zachodu.  &lt;br /&gt;Tydzień w stolicy wiązał się z nietypowym noclegiem, zaproponowanym przez Hamida - poznanego spontanicznie właściciela księgarni, która służyła zarówno jako miejsce pracy, jak i dom. Któregoś dnia Hamid odnalazł nawet w swoich zbiorach tomik wierszy, zawierający irański wiersz o Oświęcimiu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejnym punktem podróży był Yazd - miasto położone bardzo blisko pustyni, ponadto niezwykle religijne. Wszystkie kobiety na ulicach nosiły czadory (co nie było tak oczywiste np w stolicy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Shirazie natomiast zobaczyć można ruiny starożytnych stolic - Persepolis oraz Pasajgady. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S7kXrL9wshI/AAAAAAAAAIQ/yO3JNw-s3x4/s1600/315Persepolis.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S7kXrL9wshI/AAAAAAAAAIQ/yO3JNw-s3x4/s320/315Persepolis.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456418454249714194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dowiedzieliśmy się także sporo o irańskiej etykiecie, która zwraca wielką uwagę na wzajemny szacunek, grzeczność i takt. Jeśli nie znamy reguł, rządzących tą etykietą, ciężko nam będzie odnaleźć się w irańskiej rzeczywistości. Należy zatem pamiętać, że jeśli taksówkarz odmawia przyjęcia zapłaty, czyni to jedynie ze względu na grzeczność i nie powinniśmy tego brać serio. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez 120 minut wsłuchiwania się w perskie opowieści mieliśmy okazję słuchać irańskiego niszowego hip-hopu, który miło nas zaskoczył swoją piękną linią melodyczną.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-4985289984795754232?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/4985289984795754232/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/04/odkrywajac-prawdziwe-oblicze-iranu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/4985289984795754232'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/4985289984795754232'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/04/odkrywajac-prawdziwe-oblicze-iranu.html' title='Odkrywając prawdziwe oblicze Iranu...'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S7kWH1xyotI/AAAAAAAAAH4/_PCQJ9jtNIk/s72-c/iran.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-6820150993921643934</id><published>2010-03-27T06:26:00.000-07:00</published><updated>2010-04-04T15:06:59.674-07:00</updated><title type='text'>Jak przeżyć spotkanie oko w oko z niedźwiedziem, zgubić się w tajdze i przetrwać, czyli Syberia vol. 2</title><content type='html'>Tym razem w programie silny psychologiczny skład. Adventura gościła bowiem Kamila Jezierskiego - doktoranta psychologii UJ oraz Elę Deptę - studentkę tegoż kierunku. Ich opowieści były kontynuacją naszych rozmów o Syberii sprzed tygodnia, gdyż dzisiejsi goście opowiadali o swoich wyprawach do tej odległej, pieknej krainy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ obydwoje mieli okazję spędzić kilka dni w kolei transsyberyjskiej, od tego wątku zaczęliśmy naszą rozmowę. Jadąc tą najdłuższą siecią linii kolejowych, macie do wyboru cztery rodzaje przedziałów: płackartnyje, obszczyje, kupiejnyje i luksy. Nasi goście polecali płackartnyje - wagony bezprzedziałowe z miejscami leżącymi, ze względu na przystępną cenę i sprzyjające integracji warunki. Integracja bowiem jest najciekawszą atrakcją takiej długiej podróży - ze swoimi współpasażerami spędzasz nieustannie kilka dni, co sprzyja zwierzeniom, można więc poznać niejedną życiową historię. Jak relacjonowali Kamil i Ela - podróże koleją transsyberyjską należą do bezpiecznych (każdy wagon ma swojego opiekuna-konduktora: prowadnika, który sprawdza bilety, wydje pościel, sprząta wagon i pilnuje porządku), choć ciężką sprawą jest zachowanie higieny, ponieważ toalety w kolei nie różnią się bardzo od tych, które spotykamy w naszych PKP - a, jak możemy sobie wyobrazić, próby doprowadzenia się do stanu świeżości zw małej umywalce (przy której na dodatek trzeba stale przytrzymywać przycisk, dzięki któremu z kranu leci woda) jest dość pracochłonnym wyczynem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostawiając majaczącą na horyzoncie odjeżdżająca kolej transsyberyjską, w której spędziliśmy niezapomniane chwile, rozpoczęliśmy rozmowę na temat samego celu podróży. Celem tym dla Kamila były przede wszystkim góry w okolicach Bajkału. Ideą główna było "wylądowanie w rejonie górskim, który byłby oddalony od cywilizacji; gdzie można mieć poczucie wielkiej przestrzeni, a wokoło nas są tylko góry i lasy". To wcześniejsza podróż w Alpy nadmorskie zainspirowała Kamila do wyjazu tam, gdzie góry wyrastają bezpośrednio nad wodą - jeziorem bądź morzem. Trekking górach syberyjskich możemy podzielić na turystykę wśród normalnych szlaków jak i na tą bardziej ekstremalną, czyli ścieżkami oznaczonymi przez turystów, których nie sposób znaleźć na mapie. To, co rożni naszą turystykę górską od tamtejszej, to na pewno wielkie przestrzenie. &lt;br /&gt;Góry, w których znalazł się Kamil, to między innymi Tunkijskie Golce (ok. 100 km od brzegów Bajkału) oraz Góry Barguzińskie.&lt;br /&gt;Nasz gość opowiadał także o przedzieraniu się przez tajgę na półwyspie Święty Nos nad Bajkałem. Trudnością jest przemieszczanie się przez gęstwinę - krzaki, pozwalane drzewa, ale także orientacja: kiedy nie można iść prosto na azymut, gdyż teren jest zbyt trudny i łatwo można się zgubić. Nieprzewidzianą przygodą było zgubienie towarzysza podróży, który lubił chodzić swoimi drogami. Biwak tej nocy był średnio przyjemny - brak wody i namiotu doskwierał tym bardziej, że padał silny deszcz. &lt;br /&gt;Nie był to jednak koniec przygód, które przygotowała tajga. Niedługo potem podróżników czekało spotkanie z... niedźwiedziem. Wiele sposobów na przeżycie spotkania z niedźwiedziem było im znane wcześniej - między innymi mit, że podczas takiego emocjonującego spotkania należy uciekać w dół - niedźwiedź bowiem nie potrafi szybko zbiegać w dół, gdyż ma krótsze przednie łapy. Jednak podczas spotkania "miś" okazał się nie być groźny - co więcej, legenda o zbieganiu w dół okazała się być wybitnie nietrafiona, gdyż taką drogę ucieczki obrał niedźwiedź (który, należy zaznaczyć, zaczął uciekać jako pierwszy :). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ela również wybrała się w Tunkijskie Golce, między innymi w dolinę rzeki Arszan, nad którą przyszło jej spędzić jedną noc w namiocie. Miejscowość Arszan, leząca nad ową rzeką jest uzdrowiskiem, które słynie z wód leczniczych, co przyciąga licznych turystów. Celem wyprawy Eli była także wyspa Olchon - największa wyspa nad jeziorem Bajkał. (Przy okazji warto wspomnieć, że obszar, który zajmuje Bajkał, jest porównywalny z obszarem...Balgii!) To, co przyciąga ludzi nad Olchon, to głównie jego przyroda - wyspa jest zdecydowanie trawiasta, dość górzysta, woda przy cieśninie Małe Morze, jest najcieplejsza w całym Bajkale - osiąga temperaturę 20 stopni w lecie - ponoć kąpiel w niej podobno przedłuża życie o 80 lat. Dzięki niej Ela zapewniła sobie długowieczność :) Na wyspę najłatwiej dostać się promem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podróż na Syberię po raz kolejny okazała się być dla nas fascynującym przeżyciem. &lt;br /&gt;Mam nadzieję, że dla niektórych z Was stała się także inspiracją dla własnych wojaży. Bo, jak się okazało - nie taka Syberia nie do zdobycia, jak ją malują ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-6820150993921643934?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/6820150993921643934/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/jak-przezyc-spotkanie-oko-w-oko-z.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6820150993921643934'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6820150993921643934'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/jak-przezyc-spotkanie-oko-w-oko-z.html' title='Jak przeżyć spotkanie oko w oko z niedźwiedziem, zgubić się w tajdze i przetrwać, czyli Syberia vol. 2'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-3852443676119159735</id><published>2010-03-14T06:26:00.000-07:00</published><updated>2010-03-14T08:02:08.305-07:00</updated><title type='text'>Adventura w syberyjskiej tajdze</title><content type='html'>13. marca 2010&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z3oMoUZCI/AAAAAAAAAGg/RPPbdZRWwI4/s1600-h/kodar-0027.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z3oMoUZCI/AAAAAAAAAGg/RPPbdZRWwI4/s320/kodar-0027.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448501919168619554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z4SBJ-UbI/AAAAAAAAAGo/YFD4UcEC02I/s1600-h/kodar-0029.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z4SBJ-UbI/AAAAAAAAAGo/YFD4UcEC02I/s320/kodar-0029.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448502637643059634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Góry Kodar&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto słuchał, ten wie, że dzisiaj w Adventurze było ekstremalnie, miejscami niebezpiecznie, a napewno fascynująco. &lt;br /&gt;Z wielką przyjemnością mieliśmy okazję słuchać opowieści naszych dwóch gości:&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Łukasza Stachnika&lt;/strong&gt; - doktoranta w zakładzie Geomorfologii UJ, który w swojej pracy naukowej zajmuje się procesami denudacji chemicznej na Spitsbergenie i innych obszarach zlodowaconych. Pierwszy raz na Syberię pojechał w 2004 roku i od tego czasu był tam pięciokrotnie, odwiedzając Nizinę Zachodniosyberyjską z Jenisejem, dorzecze Obu i Irtyszu, Pobajkale (Góry Bajkalskie i Barguzińskie, Święty Nos) oraz Ural Polarny,&lt;br /&gt;oraz &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Łukasza Kanię&lt;/strong&gt; - z wykształcenia inżyniera wiertnictwa, na co dzień zajmujący się problemami zapobiegania i likwidacji erupcji ropy i gazu oraz ratownictwem górniczym dla potrzeb przemysłu naftowego. Często zagląda w Karpaty, zarówno te polskie, jak i ukraińskie, rumuńskie, czy słowackie. Na Syberii eksplorował między innymi wysokie Góry Kodar oraz Ural Polarny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5CRaI2PI/AAAAAAAAAHA/9W9evguKojA/s1600-h/kodar-0199.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5CRaI2PI/AAAAAAAAAHA/9W9evguKojA/s320/kodar-0199.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448503466639546610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z4816ENRI/AAAAAAAAAG4/nV9fciEWN_U/s1600-h/kodar-0197.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z4816ENRI/AAAAAAAAAG4/nV9fciEWN_U/s320/kodar-0197.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448503373357921554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Syberię większość z nas kojarzy jako ogromny, niezgłębiony ląd, stereotypowo wyobrażany sobie jako bezkres bieli i pustki. W naszej audycji pożegnaliśmy się z tym stereotypem, zauważając mnóstwo ciekawych aspektów tej rosyjskiej krainy, a wszystko przy dźwiękach muzyki takich artystów, jak Bułat Okudżawa i Alosza Awdiejew. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pytanie, co przywiodło naszych gości w odległe tereny Syberii, odpowiedzili, że częściowo chęć przeżycia przygody, eksplorowania kolejnych miejsc, a także dzikość i wielka przestrzeń owej krainy. Niecodzienni goście, a więc i niecodzienne sposoby podróżowania - Łukasz Stachnik opowiadał, jak to w północnych terenach Syberii najdogodniej pływało się statkiem, który raz nawet miał okazję gonić motorówką (co nie dziwi wcale, biorąc pod uwagę, że na pokładzie były już jego bagaże, a także że na następny "odjazd" trzebaby było czekać ładnych kilka godzin). Łukasz podzielił się z nami także opowieściami o niesamowitych spotkaniach w czasie podróży - między innymi o tym, jak nad Bajkałem poznał rowerzystę z Niemiec i dziewczynę z Kamczatki - Lenę, którzy poznali się tamże i postanowili razem podróżować, czego owocem była między innymi wspólna przejażdżka rowerami przez zamarznięty Bajkał. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z50yHkhCI/AAAAAAAAAHg/ADHAt3Vv8mA/s1600-h/ural-0109.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 209px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z50yHkhCI/AAAAAAAAAHg/ADHAt3Vv8mA/s320/ural-0109.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448504334413497378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kolei Łukasz Kania relacjonował nam losy swoich wspinaczek w najwyższych na Zabajkalu górach - Kodar, w których wraz z ekipą zdobywał 3-tysięczniki. W czasie takiej eskapady, odkryli oni były sowiecki łagier, w którym więźniowie, nie wiedząc, jaki jest cel ich pracy (a także nie wiedząc o tym, że pracują przy szkodliwym promieniowaniu) wydobywać mieli uran. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z4wiNocwI/AAAAAAAAAGw/Xi9vjTquLE8/s1600-h/kodar-0181.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z4wiNocwI/AAAAAAAAAGw/Xi9vjTquLE8/s320/kodar-0181.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448503161912849154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obydwoje przybliżali nam także, kwestię zróżnicowania etnicznego ludności tej azjatyckiej części Rosji, która to ludność dzieli się między innymi na Buriatów, Jakutów czy Ewenków, chociaż żyją tam także przedstawiciele wielu innych narodów i ludzie o rozmaitym pochodzeniu, chociażby potomkowie polskich zesłańców. Należy dodać, że Polacy na Syberii cieszą sie dobrą opinią, częściowo na pewno ze względu na wspólny rys historyczny. Łukasz Kania wspomniał, że Polska najczęściej jest tam kojarzona z filmem "Czterej Pancerni", natomiast Łukasz Stachnik z rozbawieniem dodał, że był wielce zaskoczony, gdy pewnego razu podczas pobytu na Syberii usłyszał piosenkę Maryli Rodowicz "Kolorowych Jarmarków" :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5vdV-DNI/AAAAAAAAAHY/0oH2-nHMUlo/s1600-h/ural-0075.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 209px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5vdV-DNI/AAAAAAAAAHY/0oH2-nHMUlo/s320/ural-0075.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448504242937400530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5ZkMdx4I/AAAAAAAAAHQ/Zi_LZ8pwjOw/s1600-h/kodar-0277.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5ZkMdx4I/AAAAAAAAAHQ/Zi_LZ8pwjOw/s320/kodar-0277.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448503866819463042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5R-CER3I/AAAAAAAAAHI/yk0wkv9cEnA/s1600-h/kodar-0250.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z5R-CER3I/AAAAAAAAAHI/yk0wkv9cEnA/s320/kodar-0250.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448503736316217202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z ust obydwu gości mogliśmy usłyszeć, jak ciężkie jest przedzieranie się przez górskie szlaki przy źle oznaczonych mapach (a jeszcze gorzej, gdy szlaków w ogóle nie ma :)). Jednak wspinaczka pośród tajgi i tundry, mimo trudności z nią związanych, jest zdecydowanie warta polecenia ze względu na zapierające dech z piersiach widoki i dzikość natury. Możecie się o tym przekonać, przeglądając zdjęcia autorstwa Łukasza Kani. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Syberię jeszcze powrócimy, gdyż tak wielki obszar wart jest dłuższego czasu odkrywania. Zapraszamy Was już za tydzień do tego, abyście spędzili z nami dwie godziny sobotniego popołudnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/Aśka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z6MvcjsUI/AAAAAAAAAHw/9uXP_d6cJkg/s1600-h/ural-0136.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 209px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z6MvcjsUI/AAAAAAAAAHw/9uXP_d6cJkg/s320/ural-0136.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448504746013077826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z6IA00obI/AAAAAAAAAHo/wlYu9GjifSE/s1600-h/ural-0117.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 209px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z6IA00obI/AAAAAAAAAHo/wlYu9GjifSE/s320/ural-0117.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448504664778908082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-3852443676119159735?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/3852443676119159735/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/adventura-w-syberyjskiej-tajdze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/3852443676119159735'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/3852443676119159735'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/adventura-w-syberyjskiej-tajdze.html' title='Adventura w syberyjskiej tajdze'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5z3oMoUZCI/AAAAAAAAAGg/RPPbdZRWwI4/s72-c/kodar-0027.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-3310936613572021643</id><published>2010-03-13T01:26:00.000-08:00</published><updated>2010-03-14T06:23:17.742-07:00</updated><title type='text'>Fiesty, fiesty, a za dnia też siesty czyli Adventura skąpana w słońcu Hiszpanii</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5zjMTXEhtI/AAAAAAAAAGY/HJ-sotX_qPo/s1600-h/hiszp.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 111px; height: 73px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5zjMTXEhtI/AAAAAAAAAGY/HJ-sotX_qPo/s320/hiszp.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448479449706432210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6 marca 2010 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W dzisiejszej Adventurze oprócz nas mieliście okazję posłuchać także naszego gościa - pełnej życia Hiszpanki, mieszkającej obecnie w Polsce - Patricii. Z wielką energią i otwartością, charakterystyczną dla pochodzących z tego zakątka świata ludzi, przez dwie godziny przybliżała nam zwyczaje, tradycje, a także życie codzienne swojego kraju. Dowiedzieliśmy się między innymi, że Hiszpania to w rzeczywistości kilkanaście odrębnych regionów, z których każdy posiada swój dialekt, tradycje, strój regionalny (ten z Walencji, z której pochodzi Patricia, mieliśmy nawet okazję podziwiać w studio!) oraz charakterystyczne potrawy. Dlatego też zamiast Espania (Hiszpania) często można usłyszeć w ustach Hiszpanów określenie Los Espanos - Hiszpanie, co podkreśla różnorodność i odrębność poszczególnych regionów.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5zioGbI3bI/AAAAAAAAAGA/RO_FXRmKM6k/s1600-h/hiszpania.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 137px; height: 86px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5zioGbI3bI/AAAAAAAAAGA/RO_FXRmKM6k/s320/hiszpania.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448478827758542258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej zaintrygowała nas opowieść o życiu nocnym w tym tętniącym zabawą i śmiechem kraju, które nieco się różni od naszego stylu imprezowania. Hiszpanie najpierw bowiem udają się do baru na drinka, przy czym ciekawą sprawą jest, że w większości pubów nie ma stolików, a więc automatycznie przeznaczeniem wieczoru staje się taniec. Następnie, około godziny 3-4 (czyli wtedy, kiedy większość wyczerpanych Polaków już powraca z imprezy do domu) Hiszpania tak naprawdę zaczyna się bawić - zmienia się lokal na docelową dyskotekę i zostaje w niej do rana!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5ziu84AdHI/AAAAAAAAAGI/dYhFP440Lm4/s1600-h/flamenco.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 90px; height: 135px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5ziu84AdHI/AAAAAAAAAGI/dYhFP440Lm4/s320/flamenco.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448478945454355570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później prosto do pracy, kilkugodzinna sjesta (podczas której nie uświadczy się żadnych otwartych sklepów), dalszy ciąg pracy i kolejna impreza. Hiszpanie uwielbiają imprezować, a - jak się okazuje - dobra ku temu jest każda okazja. Dlatego też w ciągu roku obchodzą liczne &lt;em&gt;fiesty&lt;/em&gt; - źródło niekończącej się zabawy. Zaliczają się do nich stałe uroczystości, jak na przykład kwietniowa &lt;em&gt;feria&lt;/em&gt;  w Sewilli, czy też pirotechniczne szaleństwo &lt;em&gt;Las Fallas&lt;/em&gt; w Walencji, lub biegi byków w Pamplonie. Poza tym można wziąć udział w setkach lokalnych świąt, obchodzonych w poszczególnych miejscowościach i wioskach z okazji dni ich świętych patronów. Rozradowana ulica porywa wtedy turystów w wir zabaw, koncertów i innych dziwów (jak np palenie przygotowywanych przez cały rok styropianowych kukieł - tak jak ma to miejsce w Walencji w marcu), począwszy od parad diabłów, a skończywszy na bitwie na pomidory. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5zjCLdlJDI/AAAAAAAAAGQ/H8c-zyMXqeI/s1600-h/byki.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 128px; height: 82px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5zjCLdlJDI/AAAAAAAAAGQ/H8c-zyMXqeI/s320/byki.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448479275787559986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do Hiszpanii jechać warto, o czym mam nadzieję przekonaliście się u nas. Nie zapominajcie  jednak o rozmówkach- podstawowych wyrażeniach Hiszpańskich- bez znajomości hiszpańskiego bowiem nie warto ryzykować. Jak mówiła Patricia- Hiszpanie są zbyt leniwi, by uczyć się innych języków :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-3310936613572021643?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/3310936613572021643/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/adventura-w-soncu-hiszpanii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/3310936613572021643'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/3310936613572021643'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/adventura-w-soncu-hiszpanii.html' title='Fiesty, fiesty, a za dnia też siesty czyli Adventura skąpana w słońcu Hiszpanii'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S5zjMTXEhtI/AAAAAAAAAGY/HJ-sotX_qPo/s72-c/hiszp.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-4224222807101650496</id><published>2010-03-13T01:23:00.001-08:00</published><updated>2010-03-13T09:05:29.847-08:00</updated><title type='text'>Zmiana terminu audycji!</title><content type='html'>UWAGA UWAGA!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkich, którzy wraz z nami do tej pory podróżowali we wtorki o godzinie 19. informujemy, iż &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;pora nadawania Adventury&lt;/span&gt; uległa zmianie! Teraz możecie nas słuchać &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;w każdą sobotę od godziny 17. do 19&lt;/span&gt;. Zapraszamy!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-4224222807101650496?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/4224222807101650496/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/zmiana-terminu-audycji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/4224222807101650496'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/4224222807101650496'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/03/zmiana-terminu-audycji.html' title='Zmiana terminu audycji!'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-8987123230316047301</id><published>2010-02-12T14:07:00.000-08:00</published><updated>2010-03-02T03:37:53.558-08:00</updated><title type='text'>Adventura pauzuje na trzy tygodnie</title><content type='html'>Jak odpoczywać  -to na całego. Jak jeździć - to tylko w fajne miejsca. Jak słuchać- to tylko Radia17 :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S3XTscWhb9I/AAAAAAAAAFw/pkEH-7rW_gw/s1600-h/Czolowka.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 217px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S3XTscWhb9I/AAAAAAAAAFw/pkEH-7rW_gw/s320/Czolowka.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437484885598105554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do końca lutego Adventura zawiesza swoją działalność. Prowadzący w dalekich rozjazdach zbierają materiał dowodowy, regenerują siły na kolejne miesiące i poszukują ciekawych gości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A może TY chciałbyś z nami porozmawiać o swojej wyprawie na antenie?&lt;br /&gt;Lub też znasz kogoś, kto był w ciekawym, egzotycznym miejscu, (a może jest jego rodzimym mieszkańcem) i chcialby o tym opowiedzieć na antenie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koniecznie napisz do nas: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;adventura.radio17@gmail.com&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NAJBLIŻSZE SPOTKANIE Z ADVENTURĄ 6 MARCA. Zapiszcie sobie w kalendarzyku!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co wszystkiego dobrego, do usłyszenia!&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-8987123230316047301?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/8987123230316047301/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/02/adventura-pauzuje-na-dwa-tygodnie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/8987123230316047301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/8987123230316047301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/02/adventura-pauzuje-na-dwa-tygodnie.html' title='Adventura pauzuje na trzy tygodnie'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S3XTscWhb9I/AAAAAAAAAFw/pkEH-7rW_gw/s72-c/Czolowka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-5163464550263635564</id><published>2010-02-09T13:58:00.000-08:00</published><updated>2010-02-12T14:06:49.899-08:00</updated><title type='text'>Autostopem na wschód, czyli Syria i Jordania</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S3XPzsGgbgI/AAAAAAAAAFo/OVPZQIOlagA/s1600-h/syria.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S3XPzsGgbgI/AAAAAAAAAFo/OVPZQIOlagA/s320/syria.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437480612038471170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspomnienie minionej audycji. Wprawdzie po niewczasie, ale jest. Sesja zmiotła nas z powierzchni Ziemi, czego efektem był brak notki z ostatniej podróży. Przepraszamy, ale zaległości nadrabiamy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We wtorek, 27 stycznia gościem Adventury była Sylwia, która opowiedziała nam o swojej podróży autostopem przez Turcję, do Syrii i Jordanii. Ciekawy był już sam początek podróży, ponieważ Sylwia postanowiła wybrać się w nią z kolegą poznanym kilka tygodni wcześniej na forum podróżniczym. Razem odkrywali piękno starych wschodnich miast, takich jak Damaszek Palmyra, czy Petra, których mury pamiętają czasy odległe o tysiące lat! Usłyszeliśmy także relację z wejścia na górę Nebo, z której to biblijny Mojżesz miał zobaczyć Ziemię Obiecaną. Sylwia podzieliła się z nami także wrażeniami z pobytu na pustyni Wadi Ram, wśród beduinów i... upału, z którym z resztą mieli do czynienia codziennie podczas swej wyprawy. Dowiedzieliśmy się, jakie pułapki czekają na turystę w krajach bliskiego wschodu - ale nie bójcie się, nie chodzi wcale o nic strasznego, to poprostu zmora każdej kobiety - pamiątki, pamiątki i jeszcze raz pamiątki. Syria i Jordania to bowiem mnóstwo straganów i kupców, przekonujących, że nie można wyjechać z kraju, nie zakupiwszy towaru, który oferują. Zrobiliśmy sobie smaczka, słuchając o falafelach - przekąskach wielkości kebaba, które, w przeliczeniu na "nasze", kosztowały w Syrii tylko złotówkę! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co tu dużo mówić, jak zwykle w Adventurze - było barwnie, ciekawie i z przygodami :) A na kolejne zapraszamy Was już niedługo...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-5163464550263635564?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/5163464550263635564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/02/wtorek-26-stycznia-autostopem-na-wschod.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/5163464550263635564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/5163464550263635564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/02/wtorek-26-stycznia-autostopem-na-wschod.html' title='Autostopem na wschód, czyli Syria i Jordania'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S3XPzsGgbgI/AAAAAAAAAFo/OVPZQIOlagA/s72-c/syria.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-6860680319192871411</id><published>2010-01-19T13:40:00.000-08:00</published><updated>2010-01-19T14:58:03.004-08:00</updated><title type='text'>Jak wczasy, to tylko na Mauritiusie!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1YrwXf-cGI/AAAAAAAAAFQ/ciod-S9bmZg/s1600-h/mauritius1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 263px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1YrwXf-cGI/AAAAAAAAAFQ/ciod-S9bmZg/s320/mauritius1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428574510783557730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tam Adventury jeszcze nie było!!! Tym razem dzięki naszemu cudownemu gościowi- Sharon, znaleźliśmy się na położonej kilkaset kilometrów od Madagaskaru, malowniczej wysepce o nazwie Mauritius. W upale wylegiwaliśmy się na piaszczystej plaży rozmawiając o urokach życia na wyspie. Sharon zdradziła nam, iż właśnie na Mauritiusie spotkała miłość swojego życia i dzięki niej znalazła się na chwilę w Polsce. Powrót szykuje już jednak niebawem :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1YsF-3RbiI/AAAAAAAAAFY/66xivm7velE/s1600-h/P1190020.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1YsF-3RbiI/AAAAAAAAAFY/66xivm7velE/s320/P1190020.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428574882127506978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sharon wyznała również, iż pracowała w prywatnym radiu na Mauritiusie. Ma ono sporą władzę. Ludzie, którzy mają jakiś problem: nie mają wody, jedzenia, czy borykają się z przepisami- dzwonią do radia, a ono pomaga im wybrnąć z sytuacji. Z pewnością nie jest też bez znaczenia edukacja Mauretańczyków. Każdy na wyspie włada minimum trzema językami: angielskim (urzędowy), francuskim, oraz kreolskim. Na antenie mieliśmy próbkę tego ostatniego. Słuchał nas Mauritius, słuchaliście nas Wy, słuchali nas ludzie, którzy niebawem wyjeżdżają na Mauritius. Mam nadzieję, że wszystkie wątpliwości zostały wyjaśnione i że równie dobrze jak my bawiliście się przy głośnikach swoich komputerów. Aż chciałoby się tam zostać na dłużej... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Turkusowoniebieska woda, kryształowo czyste laguny, lśniąco białe plaże oraz piękne krajobrazy z bujną roślinnością i plantacjami trzciny cukrowej - tak najlepiej opisać ten raj na ziemi. Chociaż do opisu powinniśmy koniecznie dodać atrakcje, które czekają każdego turystę (a turystów jest tam bez liku) na tym malowniczym lądzie: "przejażdżka" na delfinie, nurkowanie wśród rafy koralowej, odnajdywanie metrowych muszli, czy próbowanie seczuańskiej kuchni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1YsSJkHohI/AAAAAAAAAFg/K0MNhvhlA4U/s1600-h/P1190022.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1YsSJkHohI/AAAAAAAAAFg/K0MNhvhlA4U/s320/P1190022.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428575091158393362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko w Adventurze mogliście dowiedzieć się, skąd - pamiętany na pewno przez wszystkich - zespół O'ZONE wziął tekst swojejgo wielkiego hitu - Dragostea Din Tei :D (Ma-ia-hii &lt;br /&gt;Ma-ia-huu &lt;br /&gt;Ma-ia-hoo &lt;br /&gt;Ma-ia-haa itd)&lt;br /&gt;Otóż utwór ten w pierwotnej wersji śpiewany był przez jedną z najbardziej popularnych Mauritiańskich piosenkarek. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten i wiele innych, które mieliście okazję przesłuchać dzisiejszego wieczoru, wkrótce powinna pojawić się playlista.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... A Adventura powróci do Was już za tydzień, z kolejną porcją wrażeń :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-6860680319192871411?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/6860680319192871411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/01/jak-wczasy-to-tylko-na-mauritiusie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6860680319192871411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6860680319192871411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/01/jak-wczasy-to-tylko-na-mauritiusie.html' title='Jak wczasy, to tylko na Mauritiusie!'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1YrwXf-cGI/AAAAAAAAAFQ/ciod-S9bmZg/s72-c/mauritius1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-3633655151996941258</id><published>2010-01-17T03:10:00.000-08:00</published><updated>2010-01-17T12:59:10.971-08:00</updated><title type='text'>Samba de Janeiro czyli karnawał w Rio!</title><content type='html'>Po długiej przerwie świąteczno-noworocznej postanowiliśmy ukrócić wasze cierpienia, spowodowane tęsknotą za Avdenturą i powróciliśmy na antenę, aby kontynuować misję przemierzania kontynentów, krajów i kultur, i zdawania Wam relacji co wtorek :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1NbJpS_G0I/AAAAAAAAAFA/aPOuI8pf_uU/s1600-h/www.bartsmiles.com-3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1NbJpS_G0I/AAAAAAAAAFA/aPOuI8pf_uU/s320/www.bartsmiles.com-3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5427782197174016834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Styczeń - miesiąc karnawału - zobowiązał nas do tego, aby wybrać się do gorącej, tętniącej życiem Brazylii i, wraz z naszymi gośćmi - Bartkiem i Weroniką - rzucić się w wir karnawałowego szaleństwa. W rytmach samby rozmawialiśmy o tym, jak wyglądają przygotowania do słynnego na całym świecie karnawału w Rio (które, jak powiedziała nam Weronika, rozciągają się na cały rok) oraz jakie brazylijskie coroczne imprezy powinny się stać pozycją obowiązkową każdego, kto ma zamiar odwiedzić to państwo Ameryki Południowej. Wysłuchaliśmy także rozmarzonych relacji o urzekającej brazylisjkiej przygodzie naszego gościa- Bartka. Przez chwilę mogliśmy się niemalże poczuć, jakbyśmy sami stali właśnie pod ogłuszającym wodospadem, jednym z wielu, jakie można spotkać, podróżując po Brazylii. &lt;br /&gt;Kto słuchał, ten wie, że goście w programie jak zwykle byli nieprzeciętni i mieli do opowiedzenia intrygujące historie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1NbPrM-BoI/AAAAAAAAAFI/tcj-aEF-wDY/s1600-h/www.30idea.com.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1NbPrM-BoI/AAAAAAAAAFI/tcj-aEF-wDY/s320/www.30idea.com.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5427782300764866178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Joanno! Czy faktycznie karnawał powinniśmy kojarzyć tylko z Rio? :) Chyba nie... Nasi goście jednomyślnie stwierdzili, że karnawał w Rio faktycznie jest popularny, ale głównie wśród Europejczyków. Dla samych mieszkańców słonecznej Brazylii bawić można się wszędzie- samo zaś Rio nie należy do najpopularniejszych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z czym powinniśmy jeszcze kojarzyć Brazylię? Capoeira, Paulo Coelho czy obowiązkowo Yerba mate. W drugiej części programu Bartek Koczenasz opowiadał o swoim projekcie &lt;a href="http://30idea.com/pl/Ahoj.html"&gt;30idea&lt;/a&gt; w trakcie jego realizacji zrobił mnóstwo interesujących zdjęć, które możecie podziwiać na jego stronie, a część i u nas :) Wspólnie z Weroniką dali na antenie próbkę rozmowy po portugalsku, wymieniając swe poglądy co do tego przepięknego kraju obejmującego swymi ramionami obszar rozległy prawie niczym Europa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z pewnością w tamte regiony jeszcze wrócimy. Tymczasem delektujcie się muzyką z południowej Ameryki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Zeze di Camargo &amp; Luciano Joao paulo &amp; daniel - Ela Tem o Dom de Me Fazer Feliz (4:07)&lt;br /&gt;2. Kaczmarski, Gintrowski, Łapińs - Wojna Postu Z Karnawalem (2:37)&lt;br /&gt;3. Orkiestra Adama Sztaby - Taniec Z Gwiazdami - Conga (Samba) (1:36)&lt;br /&gt;4. CocoRosie - brazilian sun (4:38)&lt;br /&gt;5. Various Artists - George Duke - Brasilian love (7:24)&lt;br /&gt;6. Zeze di Camargo &amp; luciano - Voce vai ver (3:55)&lt;br /&gt;7. Berimbau '66 - 05.Brazilian Anthem (1:33)&lt;br /&gt;8. Taniec z Gwiazdami - Bamboleo (Samba) (3:56)&lt;br /&gt;9. Bellini - Samba De Janeiro (2:47)&lt;br /&gt;10. Clara Nunes - É Baiana (3:01)&lt;br /&gt;11. Kazik - Brazylia (1:04)&lt;br /&gt;12. Laura Pausini - Esperança - Do telenoweli (3:41)&lt;br /&gt;13. Leandro e Leonardo - Talisma (4:18)&lt;br /&gt;14. Leandro y leonardo - Me preguntaron a mi (3:25)&lt;br /&gt;15. Carlinhos Brown - Samba da bahia (4:11)&lt;br /&gt;16. BM BPEB - Dobrado Batalhăo Brasília (2:40)&lt;br /&gt;17. brazilian soul crew - brazilian soul (can 7 &amp; Henry kohn mix) (5:04)&lt;br /&gt;18. Raul Seixas - AS AVENTURAS DE RAUL (4:15)&lt;br /&gt;19. Samba Rio De Janeiro (2:52)&lt;br /&gt;20. Sash - Hey Mambo (0:30)&lt;br /&gt;21. sergio mendes - magalenha (3:39)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za tydzień znów zmieniamy kontynent. Słuchajcie nas we wtorek od 19! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-3633655151996941258?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/3633655151996941258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/01/samba-de-janeiro-czyli-karnawa-w-rio.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/3633655151996941258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/3633655151996941258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2010/01/samba-de-janeiro-czyli-karnawa-w-rio.html' title='Samba de Janeiro czyli karnawał w Rio!'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/S1NbJpS_G0I/AAAAAAAAAFA/aPOuI8pf_uU/s72-c/www.bartsmiles.com-3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-9080626355070173081</id><published>2009-12-15T13:53:00.000-08:00</published><updated>2009-12-18T05:54:33.959-08:00</updated><title type='text'>"Paix, Travail, Patrie" (pokój, praca, ojczyzna) czyli Kamerun</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyuHUijLtYI/AAAAAAAAAEw/PPjypJTMESU/s1600-h/PC150006.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 235px; height: 314px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyuHUijLtYI/AAAAAAAAAEw/PPjypJTMESU/s320/PC150006.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5416571763784660354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adventura dzielnie przemierza inne kontynenty, czego najlepszym dowodem była wizyta w Kamerunie z Paulą Mfoumou, naszym gościem. W rytmach afrykańskiej muzyki, a w szczególności djembe - zwanego też tam-tam odbywaliśmy podróż przez sawanny, pustynie oraz lasy kraju, w którym mówi się w ponad 300 językach. Rozmawialiśmy na każdy temat, nie omijając przy tym tych kontrowersyjnych, jak sponsoring wśród nastolatek, który - jak się dowiedzieliśmy - jest w Kamerunie na porządku dziennym. Podziwialiśmy fantazyjną fryzurę Pauli i dowiedzieliśmy się, jak nazywają się inne rodzaje warkoczyków i dreadów, które noszą na swych głowach kameruńskie kobiety. Z wizyty w kameruńskiej kuchni zapamiętamy na pewno pieczonego szczura, a z ciekawych wyznań ludności miejscowej - animizm i totemizm. /Aśka/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzeczywiście było bardzo ciekawie, a czasami - jak napisała Aśka kontrowersyjnie. Ale z umiarem :) Faktycznie może to co dla nas może wydawać się czymś dziwnym, dla Kameruńczyków jest normą- mam na myśli ów sponsoring. Bo przecież "nie ma nic złego w tym, że uprawiasz seks za pieniądze z kimś kogo w ogóle nie kochasz, skoro masz chłopaka z którym i tak jesteś, i to właśnie jego kochasz" - jak nam opowiadała Paula. Wśród wielu ciekawych wątków nie zabrakło również tych świątecznych. Wprawdzie w Kamerunie o śniegu można pomarzyć, to choinki są równie popularne jak u nas w Polsce. Podobnie kolędy (czy ściślej mówiąc pastorałki) - jedną z nich (beau sapin) mieliście okazję usłyszeć częściowo w moim i Pauli wykonaniu. Mam nadzieję, że wasze uszy to wytrzymały :P Z pewnością mój francuski pozostawia wiele do życzenia, za to Pauli... tres joli :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyuHOF3KxYI/AAAAAAAAAEo/Dksp8ngJ460/s1600-h/PC150002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 235px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyuHOF3KxYI/AAAAAAAAAEo/Dksp8ngJ460/s320/PC150002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5416571653004641666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bujaliśmy się przy dźwiękach cudownej muzyki z czarnego lądu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Koffi Olomide &amp; Extra Musica - DJ Samuel Lee J &amp; DJ Aziz - E (5:29)&lt;br /&gt;2. Chorale Gospel - Mon beau sapin (2:03)&lt;br /&gt;3. Famodou Konate - Balakulania (2:10)&lt;br /&gt;4. Silesian Sound - Będzie dobrze (3:39)&lt;br /&gt;5. African Ethnic Music - African Tribal Chants,Drums &amp; Songs (2:53)&lt;br /&gt;6. South African National Anthem - God Bless Africa (4:42)&lt;br /&gt;7. Mamady Keita &amp; Sewa Kan - Kuku (3:55)&lt;br /&gt;8. Richard Bona - O Beta O Siba (4:48)&lt;br /&gt;9. V.A - 14. Richard Bona - Dina lam (incantation) (Kamerun) (5:29)&lt;br /&gt;10. Antonina Krzysztoń - Inny świat (6:13)&lt;br /&gt;11. Lykke Li - Little Bit (29:09)&lt;br /&gt;12. Maleo Reggae Rockers-Salut dla was (6:01)&lt;br /&gt;13. Leny Kravitz - Fly Away (3:38)&lt;br /&gt;14. Marechall "Seka seka" (5:21)&lt;br /&gt;15. Krotal "Verte, rouge, jaune" (4:26)&lt;br /&gt;16. Nicole Mara "Sponsor" (4:58)&lt;br /&gt;17. Nicole Mara "Maloko" (4:54)&lt;br /&gt;18. Patience Dabany "C`est la vie" (4:48)&lt;br /&gt;19. Charlotte  "Makossa soft" (4:45)&lt;br /&gt;20. Ścieżka 9 (4:18)&lt;br /&gt;21. Lady pouce "Trahisou" (5:45)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I właściwie to by było na tyle :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyuHfOTGfWI/AAAAAAAAAE4/RMqKaS4lliI/s1600-h/PC150005.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 235px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyuHfOTGfWI/AAAAAAAAAE4/RMqKaS4lliI/s320/PC150005.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5416571947327061346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym roku Kamerun był naszą ostatnią podróżą. Ponownie spotkamy się dopiero 12 stycznia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem wspólnie z Paolą mówimy wam po francusku &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Joyeux Noël &lt;/span&gt; (żłaje noel) - czyli Wesołych Świąt! :)&lt;br /&gt;Słyszymy się za rok! :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-9080626355070173081?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/9080626355070173081/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/12/paix-travail-patrie-pokoj-praca.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/9080626355070173081'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/9080626355070173081'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/12/paix-travail-patrie-pokoj-praca.html' title='&quot;Paix, Travail, Patrie&quot; (pokój, praca, ojczyzna) czyli Kamerun'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyuHUijLtYI/AAAAAAAAAEw/PPjypJTMESU/s72-c/PC150006.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-1221334265010100219</id><published>2009-12-08T13:39:00.001-08:00</published><updated>2009-12-12T03:17:58.723-08:00</updated><title type='text'>W najmniejszym kraju Europy -  na Łotwie</title><content type='html'>To małe państewko położone nieopodal Polski odsłaniała wspólnie z nami Renata, będąca gościem ostatniego programu. Bo z czym Łotyszy kojarzyć winniśmy? Przede wszystkim Brainstorn! Niektórym tłumaczyć nie trzeba, innym (np. Aśka) wypada dodać- to ÓW słynny Brainstorm! :) Wprawdzie piosenek angielskich w dyskotekach nie brakuje, to jednak sporo wpływów rosyjskich daje o sobie znać również i w radiu łotewskim. Rosjanie stanowią ponad 30% społeczności i bynajmniej za językiem łotewskim nie przepadają- toteż obywatelstwa często nie dostają. Jak na mikro-państewko Łotwa koncentruje swe życie wokół Rygi- skupia blisko połowę mieszkańców! A poza tym Łotyszki mają piękny akcent! :)  /Tomek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyFH3W2eYBI/AAAAAAAAAEI/N0-agm0o7F0/s1600-h/ryga.jpeg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyFH3W2eYBI/AAAAAAAAAEI/N0-agm0o7F0/s320/ryga.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5413687243428487186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...Łotysze zapewne też :D Co do Brainstorm - tak tak, nie wiedziałam, ale JUŻ zostałam olśniona :) Dowiedzieliśmy się też, co możemy znaleźć na swym talerzu, kiedy gościmy w łotewskim domu, a mianowicie - kukis, czyli głowę prosiaka, gotowaną z jęczmieniem, czy też kawałki smażonego mięsa z groszkiem i bekonem, popijane kefirem. Tą ostatnią potrawę należy obowiązkowo zjeść przed końcem roku, ponieważ jeśli się jej nie zje, zgodnie ze zwyczajem wyleje się w następnym roku morze łez! Należe wiedzieć, że na Łotwie wiele zwyczajów jest mocno związanych z tradycją przodków, nawiązującą do wierzeń przedchrześcijańskich, między innymi święto nazywane "Ligo", bądź "Jani:, czyli noc świętego Jana, podczas której, podobnie jak u nas, szuka się kwiatu paproci oraz tańczy i śpiewa do rana wokół ogniska. Goście świętojańscy (Ligotaji) wędrują od domu do domu, tańcząc i śpiewając, a gospodarze częstują gości świętojańskich tradycyjnym serem janowym (ser topiony z kminkiem) i piwem. /Aska&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyFIRrtpVfI/AAAAAAAAAEY/m9xqlp-w-BE/s1600-h/lolo.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 235px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyFIRrtpVfI/AAAAAAAAAEY/m9xqlp-w-BE/s320/lolo.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5413687695705200114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I ciekawa playlista, przygotowana pod okiem kompozytorki- naszego gościa :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. ERGLIS - Ripoja Akmens (3:14)&lt;br /&gt;2. Brainstorm - And I Lie (3:51)&lt;br /&gt;3. Prata Vetra - Rudens (3:50)&lt;br /&gt;4. Renars Kaupers &amp; Koris - Brainstorm solista Renars Kaupers - Mana dziesma - moja piosenka (3:37)&lt;br /&gt;5. Laimas Muzykant - kur gaismena (3:40)&lt;br /&gt;6. Laternu stunda (godzina latarni)(2:48)&lt;br /&gt;7. 10 Lauris Reiniks - Lauris Reiniks - Acim Ciet (3:43)&lt;br /&gt;8. Cosmos - maskava (3:08)&lt;br /&gt;9. Mezrozite  (3:05)&lt;br /&gt;10. Wolfmother - White Feather (3:04)&lt;br /&gt;11. Cala Gora Barwinkow - drugie okno (4:35)&lt;br /&gt;12. Dubska - Avokado (3:18)&lt;br /&gt;13. James Brown - (Get Up I Feel Like Being A) Sex Machine (5:16)&lt;br /&gt;14. The Futureheads - The Beginning of the Twist (3:36)&lt;br /&gt;15. The Subways - Rock &amp; Roll Queen (2:51)&lt;br /&gt;16. Touch And Go - Big Beat (3:11)&lt;br /&gt;17. Vavamuffin - Smoking (5:00)&lt;br /&gt;18. Ayo - Only You (3:55)&lt;br /&gt;19. Cosmos - tu ka, es ka (3:51)&lt;br /&gt;20. Tumsa pied. Ella - Satîties, sapîties (3:35)&lt;br /&gt;21. Valdis Indrisonoks - Uz musu debesim - Do naszego nieba (3:36)&lt;br /&gt;22. Cosmos - vienreiz (4:09)&lt;br /&gt;23. J.Medina muzikas skolas zenu koris &amp; bet bet - Nakts (4:41)&lt;br /&gt;24. Zigmars Liepins - ja Tu man esi - jesli jestes przy mnie (4:02)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;napisz coś&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-1221334265010100219?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/1221334265010100219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/12/w-najmniejszym-kraju-europy-na-otwie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/1221334265010100219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/1221334265010100219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/12/w-najmniejszym-kraju-europy-na-otwie.html' title='W najmniejszym kraju Europy -  na Łotwie'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SyFH3W2eYBI/AAAAAAAAAEI/N0-agm0o7F0/s72-c/ryga.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-8729088704417301473</id><published>2009-12-01T11:35:00.000-08:00</published><updated>2009-12-06T08:40:07.563-08:00</updated><title type='text'>Dorsz na 365 sposobów czyli Portugalia!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWtlXV7fQI/AAAAAAAAAD4/OfJq-v4oi70/s1600/IMG_3267.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWtlXV7fQI/AAAAAAAAAD4/OfJq-v4oi70/s320/IMG_3267.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410421384788278530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś w Adventurze tłoczno, a to za sprawą dwóch gości - Patrycji, miłośniczki kultury i języka portugalskiego, a także Rosaria, portugalczyka z krwi i kości :) Mieliśmy więc dwa punkty widzenia (plus nasz, ale co my tam wiemy, my tu tylko sprzątamy... :D) na ten słoneczny kraj futbolu i pomarańczy. Co do piłki nożnej - Rosario potwierdził uwielbienie portugalczyków do tego sportu. O piłce nożnej można porozmawiać wszędzie, zawsze i z każdym, sport ten zdecydowanie łączy pokolenia. Niestety jednak ciężko będzie o tym porozmawiać po hiszpańsku, ponieważ portugalczycy są przewrażliwieni na słuchanie języka swoich sąsiadów, urazić ich można także podciąganiem ich kraju pod Hiszpanię (co czyni się często). &lt;br /&gt;A co dobrego możemy zjeść na słonecznych wybrzeżach? Ryby ryby i jeszcze raz ryby...Jak w tytule - sposobów na przyrządzenie dorsza tyle, ile dni w roku! (Tomaszu, czy nadal zastanawiasz się, co z rokiem przestępnym? :D)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWtUVUn6KI/AAAAAAAAADw/TEUVkZuV-MQ/s1600/IMG_3181.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWtUVUn6KI/AAAAAAAAADw/TEUVkZuV-MQ/s320/IMG_3181.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410421092188154018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W roku przestępnym robią sobie wolne, albo zajmują się importem :) Tak, tak to nie fikcja! Portugalczycy pochłaniają tak wielkie ilości ryb, iż muszą importować od kolegów Norwegii. Wprawdzie Portugalczycy nie kochają Hiszpanów, ale jednak lubią czasem zaadaptować niektóre pomysły do własnych potrzeb. Tak jest z korridą, a właściwie z touradą. W Portugalii nie zabija się jednak byka, lecz trzymając za rogi, powala na ziemię. To taki symbol pokonania bestii w sobie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWtI-6faCI/AAAAAAAAADo/Rlk3QwbLMcY/s1600/PC010001.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWtI-6faCI/AAAAAAAAADo/Rlk3QwbLMcY/s320/PC010001.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410420897194403874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z ciekawostek dowiedzieliśmy się także czegoś o portugalskim szkolnictwie i studenckich protestach pod parlamentem, kiedy "nikt się nie przejmuje, że studentów nie ma aktualnie na zajęciach", jak powiedziała nam Patrycja :) Zdziwił nas natomiast fakt, że w Portugalii mamy największy poziom alfabetyzmu w całej Europie (10% osób powyżej 15 roku życia nie potrafi czytać ani pisać)! A jacy sa sami portugalczycy...? Jak to jacy? Melancholijni, spokojni, wyciszeni, życzliwi- co potwierdził Rosario duszą i ciałem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWt7MmGjkI/AAAAAAAAAEA/fmi9BKaj0CQ/s1600/IMG_3088.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWt7MmGjkI/AAAAAAAAAEA/fmi9BKaj0CQ/s320/IMG_3088.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410421759860444738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A rozmowy głównie polewaliśmy sosem portugalskim:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Akurat - Droga długa jest (3:59)&lt;br /&gt;2. Boney M - One way ticket (3:35)&lt;br /&gt;3. Cornershop - Brimful of Asha (Fatboy Slim Remix) [Era Biznes] (3:49)&lt;br /&gt;4. Gossip - Love Long Distance (4:24)&lt;br /&gt;5. Muzyka Końca Lata - To co widziałem (4:08)&lt;br /&gt;6. Teddybears - Cobrastyle (Feat. Mad Cobra) (2:59)&lt;br /&gt;7. Sara Tavares - Balancê (4:32)&lt;br /&gt;8. Sara Tavares - Bom Feeling (4:29)&lt;br /&gt;9. Sara Tavares - Poka Terra - Feat. Melo D (4:26)&lt;br /&gt;10. Sergio Mendes - Magalenha (3:39)&lt;br /&gt;11. Smoke city - Underwater love (3:59)&lt;br /&gt;12. SP &amp; Wilson - Marceneiro (4:01)&lt;br /&gt;13. Tribalistas - Velha Infância (4:10)&lt;br /&gt;14. Catarina Moura - Fado Da Severa (1:53)&lt;br /&gt;15. Da weasel - Dialectos de ternura (3:54)&lt;br /&gt;16. Nelly furtado - Onde estas (4:14)&lt;br /&gt;17. O rei leao - Hakuna matata (3:33)&lt;br /&gt;18. Madredeus - Os Senhores de Guerra (The Lords of War) (4:46)&lt;br /&gt;19. Paulina Ceremuzynska - Martin de Ginzo - A do mui bon pareçer (1:49)&lt;br /&gt;20. Diva - Chora Por Mim (Cry for Me) (4:03)&lt;br /&gt;21. Lua Extravagante - Cantiga de Ceifa (Song of the Harvest) (3:06)&lt;br /&gt;22. Brigada Victor Jara - Fado Batido (2:35)&lt;br /&gt;23. Fernando Tordo - Tourada (3:18)&lt;br /&gt;24. National Anthems Portugal good (1:22)&lt;br /&gt;25. Bobby Mcferrin - Don't Worry Be Happy (4:50)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My z Portugalii odpływamy z szerokimi uśmiechami i bagażem doświadczeń. Za tydzień wynosimy się z południa Europy i gościć będziemy nieopodal :)&lt;br /&gt;Do usłyszenia w przyszły wtorek! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-8729088704417301473?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/8729088704417301473/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/12/dorsz-na-365-sposobow-czyli-portugalia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/8729088704417301473'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/8729088704417301473'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/12/dorsz-na-365-sposobow-czyli-portugalia.html' title='Dorsz na 365 sposobów czyli Portugalia!'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SxWtlXV7fQI/AAAAAAAAAD4/OfJq-v4oi70/s72-c/IMG_3267.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-1151578200601777338</id><published>2009-11-24T13:25:00.000-08:00</published><updated>2009-11-25T12:12:50.291-08:00</updated><title type='text'>Bliski wschód, czyli Jordania i kultura arabska</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwxZk0pyWfI/AAAAAAAAADQ/vx2BVRZouuU/s1600/ola.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 156px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwxZk0pyWfI/AAAAAAAAADQ/vx2BVRZouuU/s320/ola.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5407795741709195762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj gościliśmy w piaszczystej Jordanii z żurnalistką i podróżniczką- Olą Parzyszek. W szczegółach poznaliśmy sekrety tamtejszego wesela, gdzie panna młoda jako jedyna spędza ten niezwykły wieczór niezwykle statycznie- przypominając siedzący pomnik pośród świetnie tańczących koleżanek, podczas gdy mężczyźni bawią się w innym miejscu. Sekretem nie jest już burka, pod którą skrywają się kobiety przed uwodzicielskim spojrzeniem mężczyzn (nasz gość również uświadczył tej przyjemności-co zresztą widać na zdjęciach). Ola zdradziła nam również kilka anegdot ze swej podróży, gdzie 60-letni Arab chciał kupić ją za 40 wielbłądów. Mówiła o tym jak wraz z towarzyszami została porwana przez pijanych Saudyjczyków, była świadkiem codziennych sytuacji życiowych- gdzie Arabowie biją swe żony, czy spożywają alkohol w biały dzień, gdy Mahomet czuwa. Nie wiem jak wam, ale mnie się podobało i jeszcze pewno nie raz z kulturą arabską będziemy się stykali :) Czuj czuwaj! /T.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Swxa9nSt8jI/AAAAAAAAADY/-J-t4VkAi2o/s1600/ola-wesele.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Swxa9nSt8jI/AAAAAAAAADY/-J-t4VkAi2o/s320/ola-wesele.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5407797267131134514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zapominajmy też o tym, że Ola zdradziła nam tajemnicę parzenia prawdziwej arabskiej kawy. Obiecaliśmy podzielić się z Wami tym przepisem na naszym blogu, co niezwłocznie czynimy. Do garnka należy wlać tyle wody, ile potrzebujemy na kawę - w zależności od tego, czy pijemy sami, czy też mamy gości. Następnie wrzucamy kawę (koniecznie sypaną, nie rozpuszczalną) do garnka, w zależności od preferencji. Mieszamy i podgrzewamy do momentu, kiedy zaczyna się gotować. Wtedy natychmiast zestawiamy z ognia, czekamy chwilę i ponawiamy czynność, aż do zagotowania. Potem po raz drugi zdejmujemy z ognia i stawiamy na ogniu po raz trzeci i ostatni :) Tak przygotowana kawa będzie na pewno niesamowicie aromatyczna i mocna - smacznego wszystkim kawoszom!   /Aśka&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwxbD4kJueI/AAAAAAAAADg/kZNnZbB_C4M/s1600/ola-faisal.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwxbD4kJueI/AAAAAAAAADg/kZNnZbB_C4M/s320/ola-faisal.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5407797374846876130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dowiedzielimy się także kilku szokujących faktów - jak na przykład wiszące na ulicach, ociekające krwią barany, które w Jordanii są widokiem na porządku dziennym (nic dziwnego, że Ola wcale nie miała ochoty na tamtejsze kebaby ;) ), czy też zabawy jordańskich dzieci, którym od najmłodszych lat wpaja się nienawiść do Żydów. /A.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Amr diab - Enta ma oltesh leh (3:39)&lt;br /&gt;2. Moustafa Amar - MONYA (3:35)&lt;br /&gt;3. hisham abbas - fenah (4:51)&lt;br /&gt;4. Elissa and Ragheb Alameh - Betgheeb Betrooh (4:21)&lt;br /&gt;5. Cala Gora Barwinkow - Trace Czas (3:34)&lt;br /&gt;6. Sunidhi Chauhan - Don - Yeh Mera Dil (4:35)&lt;br /&gt;7. East West Rockers - Dotknąć Cię (Grizzlee, Luta) (3:42)&lt;br /&gt;8. Ehab Tawfiq - Allah 3lik Ya Cd (3:37)&lt;br /&gt;9. Elham El Madafa3i - Abou Nouna (4:40)&lt;br /&gt;10. Fadl Shaker - De7ket El Donya (3:47)&lt;br /&gt;11. Gipsy Kings - Arabic &amp; Spanish - Ya Habibi Yalla (2:19)&lt;br /&gt;12. Jet - Are You Gonna Be My Girl (3:50)&lt;br /&gt;13. Kal Ho Na hoo - Mahi Ve (6:06)&lt;br /&gt;14. Persian-arabic - Belly Dance Music - Aliek Asaal (4:41)&lt;br /&gt;15. Dead Can Dance - Persian Love Song (2:56)&lt;br /&gt;16. Salaam Namaste - My Dil Goes Mmmm (7:34)&lt;br /&gt;17. Sidney Polak ft. Pablopavo i Reggaenerator - Przemijamy&lt;br /&gt;18. Silesian Sound - Uśmiechnij się&lt;br /&gt;19. Tarkan - Kiss Kiss (Arabic)&lt;br /&gt;20. Teddybears ft. Iggy Pop - Punkrocker&lt;br /&gt;21. Va - Arabic Chillout 2005  - Tarkan - Ma'shallah&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasza dwugodzinna podróż po Jordanii i okolicach była niezapomnianą przygodą. Powyżej macie listę utworów, towarzyszących nam podczas tej wyprawy. A my, kręcąc biodrami do Ya Habibi Yalla, mówimy Wam - do usłyszenia za tydzień!  /A.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-1151578200601777338?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/1151578200601777338/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/bliski-wschod-czyli-jordania-i-kultura.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/1151578200601777338'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/1151578200601777338'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/bliski-wschod-czyli-jordania-i-kultura.html' title='Bliski wschód, czyli Jordania i kultura arabska'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwxZk0pyWfI/AAAAAAAAADQ/vx2BVRZouuU/s72-c/ola.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-7590691237711402815</id><published>2009-11-17T13:32:00.001-08:00</published><updated>2009-11-17T14:41:46.309-08:00</updated><title type='text'>W stepach Kazachstanu z Ałłą</title><content type='html'>Dzisiaj Adventurowa ekipa przeniosła się do odległego (o całe 5 stref czasowych!) Kazachstanu. Gościem z tego egzotycznego kraju była Ałła Borisowa, która odwiedza dom tylko raz do roku, co nie powinno dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę, że jedzie do niego całe 6 dni. Ale nie tylko o "urokach" ponad 100 godzinnej podróży dzisiaj mówiliśmy. Było też o "dance macabre" na kazachskich drogach, gdzie jeździ się według swoich własnych reguł i co dzień trzeba walczyć o przetrwanie. Mówiliśmy także o istnej mieszance narodowościowej, która owy kraj zamieszkuje. Kazachstan fascynuje i zaskakuje, a zaskoczyć może chociażby różnicą temperatur - od niesamowitych mrozów, około -40 zimą, kiedy to buduje się lodowe miasteczka w centrum miasta, do +40 w kulminacyjnym punkcie lata, kiedy to nie ma gdzie się schronić przed słońcem z powodu małej ilości drzew (steeeepie szerooooki....). /Aśka/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMh1kc8grI/AAAAAAAAADI/r9ONhPGHO9k/s1600/Alla+Borisowa-+Kazachstan.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMh1kc8grI/AAAAAAAAADI/r9ONhPGHO9k/s320/Alla+Borisowa-+Kazachstan.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5405201181976593074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wycieczka z Ałłą do Kazachstanu przyniosła wiele dobrego! Teraz już wiem, iż goszcząc w kazachskim domu mogę spodziewać się bawarki (znanej i u nas jako herbaty z mlekiem). Dostaniesz ją w miseczce, i tu uwaga- połówka nalanej bawarki to dobry omen dla gościa, miska pełna napoju to sygnał dla gościa, by sobie wkrótce poszedł :)&lt;br /&gt;"Dziękuję", "proszę", "przepraszam"? Skądże! Nie w tym kraju! Może "dziękuję" już prędzej, ale na pozostałe nie ma co liczyć. /Tomek/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajnie się bujało do kazachskich rytmów, które zamieszczamy poniżej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Abdula feat.Shokan-Astana astary (4:29)&lt;br /&gt;2. Aitshi Janim (4:41)&lt;br /&gt;3. Algashki mahabat (4:55)&lt;br /&gt;4. Asia i Yerbolat Ajym (3:24)&lt;br /&gt;5. Botagoz Rahat Turlyhanov (4:50)&lt;br /&gt;6. Dauys International - Sagynu (3:45)&lt;br /&gt;7. Maksat - Mahabbat degen osindai (3:52)&lt;br /&gt;8. NNBek-Kyzdar-ay (3:47)&lt;br /&gt;9. Ulytau - Ata Tolgauy (4:11)&lt;br /&gt;10. Yerbolat - Men Kazakpyn (3:34)&lt;br /&gt;11. Ulytau - Yapyr-Ai (Folk Song) (3:49)&lt;br /&gt;12. Unders, Drrie - 3 Days In Kazachstan - Chuckie (7:32)&lt;br /&gt;13. Idol Kazachstan Superstar Freestailo Vol Up (3:33)&lt;br /&gt;14. Białoruska - Zhenja Angel - Kazachstan (3:59)&lt;br /&gt;15. Mary Sherhart - Rakija i cigari (5:58)&lt;br /&gt;16. Atrakcyjny - Magia radia (4:49)&lt;br /&gt;17. Beck - Loser (3:54)&lt;br /&gt;18. Vavamuffin - Oriento (2:57)&lt;br /&gt;19. Pustki - Wesoły Jestem (2:49)&lt;br /&gt;20. Grzegorz Turnau - Historia pewnej podróży (3:00)&lt;br /&gt;21. Marika - Moje Serce [Radio Edit] (3:18)&lt;br /&gt;22. Trawnik - Wydarzenia (2:04)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to by było na tyle. W rytmach Akuratu mówimy Wam "Pa, pa", ale na wschodzie pozostajemy. Więcej za tydzień we wtorek 19-21 Ahoj! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-7590691237711402815?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/7590691237711402815/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/w-stepach-kazachstanu-z-aa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/7590691237711402815'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/7590691237711402815'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/w-stepach-kazachstanu-z-aa.html' title='W stepach Kazachstanu z Ałłą'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMh1kc8grI/AAAAAAAAADI/r9ONhPGHO9k/s72-c/Alla+Borisowa-+Kazachstan.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-6650658662795536951</id><published>2009-11-11T12:36:00.000-08:00</published><updated>2009-11-11T14:43:17.460-08:00</updated><title type='text'>"Bo my na Białorusi lubimy dużo jeść" - reminiscencje z pobytu za naszą wschodnią granicą.</title><content type='html'>Białorusini są bardzo zatroskani i chodzą wiecznie smutni. Absolutnie! Stereotyp ten możecie włożyć między bajki po ostatniej Adventurze. Paweł, który był naszym gościem przez blisko dwie godziny zarażał nas optymizmem, opowiadąjąc o realiach życia na Białorusi. Wspólnie z nim delektowaliśmy się smakiem białoruskiego chleba, który potrafi zatkać największego głodomora. Zrozumieliśmy też, co to znaczy świętować trzy dni Nowy Rok - w końcu czasem odkłada się na to dwa miesiące :P &lt;br /&gt;Wszystko to trawiąc kulturalnie popijaliśmy hektolitrami białoruskiej muzyki -instrumentalnych rozkoszy dodawał m.in. Gurzuf - a Aśka znów bawiła się w inspektora Gadżeta i jak to kobieta przeciągała dyskusje o plackach ziemniaczanych. Było czadowo! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Svs97jlofpI/AAAAAAAAACM/LbuowHsfwYI/s1600-h/6353.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 224px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Svs97jlofpI/AAAAAAAAACM/LbuowHsfwYI/s320/6353.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402980271335702162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie w Gadżeta, tylko w Panią Holmesową :D To prawda, wycieczka na Białoruś udała się baaardzo, nawet pomimo tego, że po wjechaniu za granicę musieliśmy zmienić podwozie na szersze - a to za sprawą przemyślności Stalina :D A za wschodnią granicę warto wybrać się między innymi dlatego, żeby poobcować z pięknem natury, zakosztować jednej z 2000 potraw ziemniaczanych, a jeśli dobrze trafimy, nawet popodziwiać... pomnik ziemniaka, który został wzniesiony na cześć tego zasłużonego dla Białorusi warzywa :)&lt;br /&gt;Niech try carapachi będą z Wami przez najbliższy tydzień, a my spotkamy się już wkrótce, ale gdzie? - niechaj to na razie zostanie tajemnicą :&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-6650658662795536951?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/6650658662795536951/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/bo-my-na-biaorusi-lubimy-duzo-jesc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6650658662795536951'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6650658662795536951'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/bo-my-na-biaorusi-lubimy-duzo-jesc.html' title='&quot;Bo my na Białorusi lubimy dużo jeść&quot; - reminiscencje z pobytu za naszą wschodnią granicą.'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Svs97jlofpI/AAAAAAAAACM/LbuowHsfwYI/s72-c/6353.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-957024882968447048</id><published>2009-11-04T14:33:00.000-08:00</published><updated>2009-11-04T16:07:42.249-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zorba'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grecja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sałatka grecka'/><title type='text'>Gdzie w żadnym wypadku nie pokazywać pięciu palców,                czyli z wizytą w Grecji</title><content type='html'>W ostatni wtorek Adventura przeniosła się do spalonej słońcem Grecji. Wędrowaliśmy przez gaje oliwne, antyczne wzgórza i piaszczyste plaże, a przewodził nam Bartek Tałaj, nasz gość, który w Grecji spędził niezapomniane wakacje (i pamiątki owej przygody możecie podziwiać na zdjęciach). Prawdziwym rarytasem wieczoru była porywająca grecka muzyka, a przede wszystkim oczekiwana przez wszystkich Zorba! Nie zabrakło także kulinarnego akcentu naszej podróży, a sałatka grecka, pita i ośmiornice były urozmaiceniem naszej podróży przez Półwysep Bałkański :) My co prawda musieliśmy obejść się smakiem, ale Bartek pochwalił się, że miał okazję spróbować owej ośmiorniczki, a na pytanie o wrażenia odpowiedział, że dość ciężko jest nastawić się na zjedzenie czegoś o takiej ilości macek :D&lt;br /&gt;Mielimy także małą lekcję greckiego savoir vivre'u w postaci przestrogi, czego nie należy robić, będąc na wakacjach w Grecji. Wystrzegać powinniśmy się mianowicie pokazywania pięciu palców u ręki, ponieważ jest to gest obraźliwy. Ponoć często można się spotkać z taką wymianą gestów u "sympatycznie" komunikujących się ze sobą na drodze kierowców. Co ciekawe, gest ten przyjmuje czasem bardziej rozbudowaną formę - można dołączyć do tego także nogi (czego nie jesteśmy sobie wyobrazić w wyżej wspomnianej sytuacji drogowej :D). /Aśka/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SvIMcZqmrBI/AAAAAAAAABs/QtYkHctvgug/s1600-h/IMGP4359.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 217px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SvIMcZqmrBI/AAAAAAAAABs/QtYkHctvgug/s320/IMGP4359.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400392585236098066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po wtorkowej wędrówce szlakami Hellady z pewnością nie będziemy Grecji już tylko kojarzyć z Zorbą i oliwkami. Grecy bardzo dobrze znają angielski- nawet panie w sklepie spożywczym- co potwierdził nasz gość, a czemu zaprzeczają wszystkie przewodniki. Faktycznie mieszkańcy Hellady wprawdzie uchodzą za Grekofilów, ale bynajmniej nie poczytujmy tego za ich wadę, wręcz przeciwnie! Grecy coraz częściej wybierają sobie za żony Polki, potrafią się dobrze bawić i zdrowo odżywiać. Będąc w ich kraju pamiętajmy o tym, by szanować greckie przywiązanie do tradycji i nie wieszać się na posągach, bo może się to komuś nie spodobać :) /Tomek/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SvISkyNQEwI/AAAAAAAAAB0/6ucYaB_Hnd8/s1600-h/IMGP4495.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 216px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SvISkyNQEwI/AAAAAAAAAB0/6ucYaB_Hnd8/s320/IMGP4495.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400399326332588802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas audycji mieliście okazję wysłuchać:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Red Hot Chili Peppers - Aeroplane (4:47)&lt;br /&gt;2. Bithikotsis Grigoris - Drapetsona (3:40)&lt;br /&gt;3. Cadirimin - Rampi Rampi (3:58)&lt;br /&gt;4. Mitch &amp; Mitch - Oh yeah!!! (4:45)&lt;br /&gt;5. Angela Zilia - Oi mortez (Cyganeria) (live) (3:44)&lt;br /&gt;6. ANNA VISSI - To Poli, Poli (0:49)&lt;br /&gt;7. Antique - kalimera (3:43)&lt;br /&gt;8. Belly Dancing - Greek Belly Dance Music - Bouzouki Solo (2:45)&lt;br /&gt;9. czerwone gitary - nie zadzieraj nosa (2:45)&lt;br /&gt;10. Dalida - Belly Dance Music - Spanish-Arabic-Greek - Maghapas (6:58)&lt;br /&gt;11. Eleutheria Arvanitaki - Fotia kai xioni (4:22)&lt;br /&gt;12. Kostas Bigalis &amp; The Sea Lovers - Diri, Diri (2:59)&lt;br /&gt;13. Adwnis Vardis ft Xaroula Alexiou - Rock Mpalanta (4:16)&lt;br /&gt;14. Theodorakis - I Rodos Ti Nihta (3:31)&lt;br /&gt;15. Sabbas Siatras - Wedding Song from North Epirus (4:30)&lt;br /&gt;16. Helena Paparizou - Gigolo (Greek version) (3:24)&lt;br /&gt;17. Htan pseftika - Stratos Dionysiou (2:29)&lt;br /&gt;18. Kaiti Garbi - afto to kati pou thelo (6:01)&lt;br /&gt;19. Katerina Stanisi - Otan leme erota (2:55)&lt;br /&gt;20. Mattafix - Big City Life (4:00)&lt;br /&gt;21. Musica Greca-Arabic Greek - Antique - Dinata Dinata (Dance Mix) (4:25)&lt;br /&gt;22. Nana Mouskouri - Athina (greek)&lt;br /&gt;23. Nana mouskouri - Zorba le grec (Theodorakis- Mikis)&lt;br /&gt;24. Pablopavo-Do stu&lt;br /&gt;25. Sarbel &amp; Xruspa - Boro Boro &amp; Chiculata&lt;br /&gt;26. Swkraths Malamas - O dromos o xronos ki o ponos&lt;br /&gt;27. Kalimera Hellada (instrumental)&lt;br /&gt;28. Kult - Brooklińska rada żydów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Bałkany na pewno jeszcze wrócimy, aby usłyszeć znów porywające rytmy i zatańczyć taniec brzucha. Tymczasem do usłyszenia za tydzień w kolejnym ciekawym miejscu i z kolejnym ciekawym gościem :) &lt;br /&gt;Po grecku mówimy Wam: Jasu!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-957024882968447048?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/957024882968447048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/gdzie-w-zadnym-wypadku-nie-pokazywac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/957024882968447048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/957024882968447048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/gdzie-w-zadnym-wypadku-nie-pokazywac.html' title='Gdzie w żadnym wypadku nie pokazywać pięciu palców,                czyli z wizytą w Grecji'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SvIMcZqmrBI/AAAAAAAAABs/QtYkHctvgug/s72-c/IMGP4359.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8603386021497083088.post-6622775479794828573</id><published>2009-11-02T12:15:00.000-08:00</published><updated>2009-11-02T13:34:50.500-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ON scripsit'/><title type='text'>Ale tam już byliśmy i może wrócimy więcej :)</title><content type='html'>Niejaki &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hans Christian Andersen&lt;/span&gt; mawiał &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;"Podróżować to żyć"&lt;/span&gt;. Dla nas podróże to odkrywanie na nowo znanych lądów, przypatrywanie się ich mieszkańcom, szukanie tego, czego nikt się nie doszukuje, patrzenie na świat oczami JEGO, JEJ oraz ICH. Wszyscy razem co tydzień wsiadamy do tego samego pociągu, statku, samolotu... by przeżyć na nowo ciekawą przygodę. Wtórują nam przy tym CI, którzy tam byli, tam się wychowali, chcą tam jechać, zakochać się, zamieszkać... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dotychczas byliśmy z Wami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;na Słowacji&lt;/span&gt; (27.10.2009)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9EaicCb7I/AAAAAAAAAAM/W41MfChBnjM/s1600-h/sacr_bratislava_1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 313px; height: 235px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9EaicCb7I/AAAAAAAAAAM/W41MfChBnjM/s320/sacr_bratislava_1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399609700952207282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;na Węgrzech&lt;/span&gt; (20.10.2009)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9Ged4Hc0I/AAAAAAAAAA8/wWr46i8xSko/s1600-h/20080820072658wegry.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 235px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9Ged4Hc0I/AAAAAAAAAA8/wWr46i8xSko/s320/20080820072658wegry.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399611967470531394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;w Rosji&lt;/span&gt; (13.10.2009)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9Gp5L9sHI/AAAAAAAAABE/wdeZXCDxgGQ/s1600-h/rosja.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 294px; height: 235px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9Gp5L9sHI/AAAAAAAAABE/wdeZXCDxgGQ/s320/rosja.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399612163780096114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;na Kubie&lt;/span&gt; (06.10.2009)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9Gvli4FVI/AAAAAAAAABM/YrLWu223Yx8/s1600-h/1122_Kuba.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 235px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9Gvli4FVI/AAAAAAAAABM/YrLWu223Yx8/s320/1122_Kuba.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399612261586703698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;we Francji&lt;/span&gt; (24.05.2009)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9G16b4nCI/AAAAAAAAABU/SdeOgZxTAa4/s1600-h/Francja+1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 314px; height: 235px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9G16b4nCI/AAAAAAAAABU/SdeOgZxTAa4/s320/Francja+1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399612370273737762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak po całym świecie, co tydzień &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;we WTORKI od 19&lt;/span&gt;. BĄDŹCIE Z NAMI pamiętając, iż &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;"Dalekie trzeba podejmować podróże, kochając swoje domostwo."&lt;/span&gt; /Guillaume Apollinaire/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8603386021497083088-6622775479794828573?l=r17-adventura.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://r17-adventura.blogspot.com/feeds/6622775479794828573/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/ale-tam-juz-bylismy-i-moze-wrocimy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6622775479794828573'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8603386021497083088/posts/default/6622775479794828573'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://r17-adventura.blogspot.com/2009/11/ale-tam-juz-bylismy-i-moze-wrocimy.html' title='Ale tam już byliśmy i może wrócimy więcej :)'/><author><name>Adventura</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04183972393454144513</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/SwMXkOQ3VxI/AAAAAAAAACY/HT6pUCSqkNY/S220/prowadzacy.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_CPDWYd1J3ok/Su9EaicCb7I/AAAAAAAAAAM/W41MfChBnjM/s72-c/sacr_bratislava_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
